Jak ocenić bliznę i jak oraz kiedy z nią pracować?

Spis treści

Dziś temat, który dotyczy ogromnej rzeszy osób, bo któż z nas nie posiada choćby jednej, maleńkiej blizny. Artykuł poświęcony jest tym bliznom, które zauważamy na co dzień. Nieco sękaty kawałek skóry na czyimś kolanie, ramieniu czy plecach – skóry, której budowa, kolor, struktura i funkcja różnią się nieco od zdrowej tkanki. Tkanka jawi się tu jako ‘wyskakująca’ z ciała, przyjmując różne formy czy kształty. Tego typu blizna to często efekt kontuzji, poparzeń czy interwencji chirurgicznej i nigdy nie pozostaje obojętna dla homeostazy organizmu. Przyjrzyjmy się jej z bliska.

ROLA BLIZNY

O ogromnej roli blizn wielokrotnie wspominał w swych podręcznikach profesor Karel Lewit wskazując na związek zaburzeń w obrębie narządu ruchu, a występowaniem aktywnych blizn, które były pomijane w terapii lub leczone niewłaściwie. Tak więc blizna w pracy Fizjoterapeuty nie powinna być pojmowana wyłącznie w aspekcie estetycznym.
Skóra odgrywa nieocenioną rolę w naszej propriocepcji i czuciu dotyku, zapewniając nam informację na temat położenia naszego ciała w przestrzeni. Aktywne blizny na powierzchni skóry, mogą fałszować proprioceptywny obraz odbierany przez nasz układ nerwowy powodując dysfunkcje zarówno w obrębie stawów jak i mięśni. Tego typu zaburzenia percepcji mogą pojawiać się w wyniku uszkodzenia pewnych struktur podczas operacji, a stanowisko profesora Lewita w tym temacie jest następujące:

‘Nie jest rzeczą wystarczającą zbadanie wrażliwości samej blizny. Operacje mogą także uszkadzać gałązki nerwów skórnych, co spowoduje niedoczulicę, a w niektórych przypadkach, paradoksalnie wywoła przeczulicę. W obu przypadkach powinniśmy pracować nad poprawą wrażliwości danego obszaru, ponieważ dopóki jest ona zaburzona, również napięcie tkanki łącznej oraz mięśni, a także ich reakcje są dalece niewłaściwe. Owe deficyty w percepcji mogą powodować skurcze mięśniowe, świadczące o zaburzonej kontroli mięśniowej pacjenta. Obszarom o nadmiernej wrażliwości mogą towarzyszyć parestezje, a nawet ból (często promieniujący)’

BLIZNA NICZYM DZIURAWY SWETER

Wpływ blizny na biomechanikę narządu ruchu – odpowiednią ruchomość, zachowanie wzajemnych ślizgów w głębszych warstwach tkanek – możemy sobie wyobrazić na przykładzie modelu stroju. W tym celu wyobraźmy sobie naszą wielowarstwową tkankę łączną jako kurtkę, sweter, koszulę i podkoszulkę, w które jesteśmy ubrani. Przecinamy wszystkie warstwy odzieży i zalewamy powstały otwór klejem lub zszywamy ze sobą poszczególne warstwy. Dziura co prawda znika, ale powstały szew czy zgrubienie od kleju pozostaje, powodując utratę autonomii wszystkich czterech warstw. Od tej pory ich samodzielny ruch jak i wzajemne ślizgi pomiędzy nimi są zaburzone. Pociągając za jedną z warstw, powodujemy ruch wszystkich pozostałych.

To bardzo ważne, by dostrzegać jak ważne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu jest odtworzenie odpowiedniej ruchomości w obszarze objętym bliznowaceniem. Pozostawienie blizny samej sobie, może po kilku latach skutkować tak dużym przykurczem tkanek, że każdy ruch generowany w tym obszarze będzie powodować przeniesienie sił ciągnących w inne rejony ciała.

OD CZEGO ZALEŻY KSZTAŁT I RUCHOMOŚĆ BLIZNY

Kształt i ruchomość blizn uwarunkowana jest wieloma czynnikami. Zależy głównie od:
  • przyczyn urazu i rodzaju powstałej rany,
  • obszaru ciała w którym nastąpiło uszkodzenie tkanek (broda, płatek ucha, szyja, okolica mostka, ramiona, kark, okolice stawów, górna część pleców to obszary zwiększonego ryzyka rozejścia się blizny i powstania keloidów – obszary o zwiększonym napięciu skóry),
  • czasu i jakości gojenia,
  • czynników występujących podczas gojenia (infekcja rany, zaburzenia odżywiania, deficyt w perfuzji tkanek, zaburzenia wątroby, cukrzyca, zaburzenia metaboliczne, leki, krwiaki, rozejście się szwów),
  • predyspozycji genetycznych,
  • wieku chorego (najlepsze gojenie u dzieci),
  • rodzaju i ilości szwów oraz sposobu wykonania szycia ,
  • rodzaju cięcia,
  • grupy krwi (większe ryzyko wystąpienia bliznowców u osób z grupą krwi A),
  • karnacja skóry (osoby z ciemniejsza karnacją mają większe predyspozycje do formowania się nieprawidłowych blizn),
  • występowanie zaburzeń i zespołów genetycznych (w zespole Ehlersa-Danlosa, osteogenesis imperfecta czy progerii najczęściej kształtują się bliznowce)

OCENA I TERAPIA BLIZNY W PRAKTYCE

Ruchomość jest kluczowym elementem integracji blizny z okolicznymi tkankami. Warunkują ją liczne aspekty, które powinieneś zawrzeć w swojej ocenie formy i funkcji bliznowatej tkanki. 

Fizjoterapeutyczna ocena blizny powinna uwzględniać:

  • masę blizny – długość, szerokość, grubość
  • konsystencję – miękkość, nieregularność, objaw liny stalowej
  • zarys – płaska, wypukła, wklęsła
  • pigmentację – brak, porównanie z otoczeniem
  • strukturę, elastyczność – porównanie z otoczeniem
  • funkcję – ograniczenie ruchomości w stosunku do podłoża, napięcie
  • wrażliwość – zaburzenia czucia, brak czucia, ból (miejscowy, promieniujący rzutowany)
  • aktywność – postępujący rozwój, zatrzymanie rozrostu


Terapia blizny – na czym polega? 

Terapia samej blizny dąży do odzyskania ruchomości zbliznowaciałych tkanek we wszystkich kierunkach. Tak więc traktujemy ją w aspekcie trójwymiarowym. Może ona polegać na wykorzystaniu technik rolowania dynamicznego i statycznego, a także wzdłużnego, poprzecznego i skośnego rozciągania tkanek wokół blizny. Ważne jest aby terapię tkanek miękkich związanych z blizną rozpoczynać dopiero po całkowitym wygojeniu się rany. Najczęściej ma to miejsce po upływie co najmniej 3-4 tygodni dla technik mobilizacji tkanek wokół blizny i 2-3 tygodnie później dla technik bezpośrednio związanych z blizną. Zbyt wczesna mobilizacja blizny może przedłużać jej gojenie i tym samym pobudzać proces jej przerostu.

Jeśli masz chwilę to zapraszam Cię do obejrzenia lekcji ze szkolenia Kompleks miednicy w ujęciu praktycznym, w której w formie pigułki przedstawiam moje podejście do pracy z blizną. Krok po kroku przeprowadzę Cię przez kolejne etapy gojenia tkanek, wskazując najbardziej newralgiczne momenty tego procesu. Przy okazji podpowiem jakie bodźce będą wskazane w konkretnym okresie gojenia tkanek, a jakie wręcz przeciwnie. 

Ciekaw jestem czy Ty też pracujesz z bliznami? Może edukujesz pacjentów jak powinni dbać o bliznę zaraz po zabiegu czy urazie? Masz swoje sprawdzone sposoby na ocenę i mobilizację blizny? Czekam na Twoją garstkę doświadczeń w komentarzach poniżej i do zobaczenia w kolejnych artykułach.

3 RZECZY, KTÓRE WARTO ZABRAĆ ZE SOBĄ

Jeśli po przeczytaniu artykułu wciąż Ci mało w tym temacie to zapraszam Cię na kurs online System przepon efektywna praca płynowa

Powiązane artykuły

Komentarze

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *